Dlaczego Eco?
Czy nakładając na twarz lub ciało krem zastanawiamy się nad jego składem? Owszem, czytamy mniej lub bardziej szczegółowo ulotkę i deklaracje, które producent przedstawia na opakowaniu.
Czy zastanawiamy się jednak nad tym, z czego składa się krem i jak naprawdę jego składniki wpływają na stan i kondycję naszej skóry?
Kupując kosmetyki z ECOCERTEM masz pewność, że ich jakość jest potwierdzona. Znak ECOCERT cieszy się reputacją i zaufaniem zarówno wśród konsumentów, jak i producentów wyrobów naturalnych.
Nie zawierają:
Dla osób ekologicznie zaangażowanych argumentem "za" będą zapewne również to, że:
Miło wiedzieć, że produkt, którego używamy nie szkodzi środowisku naturalnemu.
Żeby uświadomić państwu, jak wiele możemy zrobić dla swojej skóry wybierając eko kosmetyki, porównajmy skład zwykłych kosmetyków ze składem kosmetyków organicznych Cilaos i Caliness.
W normalnych kosmetykach jest tylko około 5% składników aktywnych, przy czym reszta składników to substancje obojętne, niepotrzebne, a nawet szkodliwe dla naszej skóry. W kosmetykach organicznych składników aktywnych jest nawet 92%. I każdy składnik ma dobroczynne działanie na naszą skórę.
Zwykły KREM:
65% to faza wodna - stanowi ją destylowana woda, która nie ma żadnego działania na skórę
15% to faza olejowa - do której często wykorzystuje się oleje mineralne z przemysłu petrochemicznego jak parafina albo wazelina
10 % to emulgatory syntetycznego pochodzenia
5% to składniki aktywne: syntetyczne, pochodzenia zwierzęcego lub roślinne
3 % inne nawilżające i emulgujące składniki
1% konserwanty typu parabeny lub fenoksyetanol - substancje, które mogą powodować alergię
1% barwnik i zapach- często syntetyczny
KREM ORGANICZNY:
45% faza wodna - woda kwiatowa bogata w składniki aktywne
25% faza olejowa - to oleje roślinne tłoczone na zimno - bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe i antyoksydanty.
20% ekstrakty roślinne, ekologiczne i naturalne, bogate w witaminy i składniki odżywcze
2% oleje podstawowy
8% naruralne roślinne konserwanty i emulgatory, np. olejek z drzewa herbacianego
Dlaczego zatem kosmetyki naturalne miałyby być lepsze od konwencjonalnych?
Lepsze dla zdrowia, bo nie zawierają składników syntetycznych, ropopochodnych, sztucznych barwników, zapachów i konserwantów powodujących podrażnienia i uczulenia. Lepsze dla środowiska naturalnego i zwierząt, bo proces produkcji podlega niezwykle rygorystycznym przepisom, a składniki i gotowe produkty nie są testowane na zwierzętach, ani nie zawierają komponentów, których uzyskanie mogłoby spowodować śmierć lub cierpienie zwierząt. Lepsze dla innych ludzi, ponieważ ich wytwarzanie z reguły objęte jest regułami fair trade gwarantującymi uczciwe i partnerskie relacje z Dostawcami i Kontrahentami, także z najbiedniejszych krajów. Do niedawna nie było na naszym rynku kosmetyków alternatywy dla produktów konwencjonalnych. Nie mówiona tak głośno o możliwym szkodliwym wpływie składników kosmetycznych na naszą skórę i organizm. Obecnie nasza świadomość wzrasta i rozszyfrowanie napisanych małymi literami niezrozumiałych nazw składników kosmetyków nie jest już ograniczającą nas barierą. Teraz mamy wybór i coraz większą wiedzę. Jeśli do tej pory używaliśmy konwencjonalnych kosmetyków, zmiana na ekologiczne będzie wyrazem posiadania tej właśnie świadomości manifestującej się troską o zdrowie, wygląd, środowisko naturalne i innych ludzi. Im wcześniej przejdziemy na używanie lepiej tolerowanych przez skórę kosmetyków ekologicznych, tym wcześniej odczujemy różnicę.
Copyright 2010 Zibi & Nati